archives

Ludzie

This category contains 13 posts

Przez kebab do serca

W poprzedni weekend Turcję obiegła wiadomość, że oto córka prezydenta Hondurasu wychodzi za mąż. Nikt poza brukowcami w Tegucigalpie pewnie nie zainteresowałby się jej losami, gdyby nie fakt, że wybrankiem jest pewien turecki kawaler z głębokiej prowincji na wschodzie kraju. Jako, że pociągają mnie wszelkiej maści egzotyczne historie, postanowiłam się bliżej przyjrzeć sprawie. Jak podaje … Czytaj dalej

Dzień Republiki

29 października 1923 roku Turcja została ogłoszona republiką przez Mustafę Kemala Atatürka. Od tamtej pory Turcy co roku  tego dnia uroczyście świętują Dzień Republiki. Nie idzie się do pracy, ulice jeszcze bardziej niż zwykle przystrojone są flagami i portretami Ojca Narodu, organizowane są festyny, koncerty, składa się kwiaty pod pomnikami bohaterów wojny o niepodległość i … Czytaj dalej

Jamiroquai – jak to się wymawia?

Dziś wpis dedykuję jednemu z moich ulubionych zespołów – Jamiroquai.  Z racji tego, że ostatnio byli w Stambule na festiwalu Rock’n Coke, a mnie tam nie było postanowiłam przejrzeć, jak to się teraz modnie mówi „Internety”. Przy okazji natknęłam się na znany mi wcześniej, ale zapomniany filmik-perełkę, w którym zwyczajni tureccy ludzie ulicy poproszeni są … Czytaj dalej

Hindus, Japończycy i koncert kosmity

To był wyjątkowy tydzień, inny od poprzednich i z pewnością długo pozostanie w mojej pamięci. Wszytko zaczęło się w niedzielę wieczorem. Ömer poprosił, abym pojechała z nim powitać w hotelu gościa z Indii wizytującego ich firmę. Chętnie się zgodziłam, bo to w końcu podobne trochę do tego, co robią żony prezydentów, poza tym można poznać … Czytaj dalej

Podróże małe i duże – Adana

Luty minął. Wiosna zaczyna dawać się we znaki. Z oknem świeci piękne słońce, na termometrach słupek rtęci podskakuje czasami nawet do 20°C, a na drzewach pojawiły się już pierwsze kwiaty. O odgłosach romansujących pod oknami kotów nawet nie wspominam. Mój czas dzielę między Coşkunöz, lekcje tureckiego, nauczanie angielskiego i do tego ostatnio doszło dawanie prywatnych … Czytaj dalej

Tom Cruise a koniec świata

Koniec świata się zbliża, pomyślałam więc, że wato coś napisać. I już się zabierałam za przygotowywanie długich, płaczliwych podziękowań, takich prawie jak na dorocznej gali rozdania Oscarów, a tu nagle łamiąca wiadomość (uwielbiam to określenie) zwaliła mnie z nóg i zaczęłam zastanawiać się nad zmianą planów na piątek. Bo – UWAGA! UWAGA! – dwa miejsca … Czytaj dalej

Just 5 podane po turecku

Dziś będzie muzycznie i wspomnieniowo, a dla niektórych być może i nostalgicznie. Przedstawię bowiem band – boysband.  Birkaç İyi Adam, bo tak brzmi nazwa owej grupy jest tureckim odpowiednikiem naszego rodzimego i swojsko brzmiącego JUST 5. Taaak!! Turcja też miała swoich roztańczonych chłopców! Byli dokładnie tacy jak nasi: obciachowi, kolorowi, skoczni, mizdrzący się do kamery … Czytaj dalej

Archiwum