you're reading...
Polityka

Rok po Taksim

Minął rok od protestów na placu Taksim. Od tego czasu wydarzyło się wiele. Nie zmieniło się nic. Turcja pozostała tą samą Turcją, a panujący miłościwie rząd wygrał kolejne wybory, tym razem samorządowe. Dotychczasowy premier zaś właśnie rozpoczął nową kampanię, bo zamarzyło mu się na wzór Putina, że po kilkunastu latach premierowania dobrze byłoby zostać prezydentem. I najprawdopodobniej nim zostanie.

EVETA ja się tylko pytam co się jeszcze musi stać, żeby ludzie zaczęli głosować inaczej? Nie wystarczyła śmierć kilku osób i okaleczenie kilkudziesięciu podczas starć z policją gdy pacyfikowano wystąpienia rządowe w czerwcu 2013 roku, a później aresztowania prawników, dziennikarzy i osób biorących udział w protestach. Nie pomogła afera korupcyjna sięgająca szczytów władzy w tym syna premiera, dziesięciu zdymisjonowanych ministrów i duży spadek wartości pieniądza. Zablokowanie Twittera, YouTube, jawne ograniczenia wolności słowa też na nic się zdały. Ludzie wciąż głosują na partię, która krok po kroku ogranicza ich wolność nie dając wiele w zamian, może poza makaronem i innymi drobnymi prezentami tuż przed wyborami, żeby odwdzięczyć się zawczasu za oddany głos. Uwierzyli też ministrowi energetyki, że niespodziewany brak prądu podczas podliczania głosów w noc powyborczą w kilkunastu miejscach w całym kraju był wynikiem kotów skaczących na transformatory tudzież tam się gnieżdżących (sic!)

Koty i transformatormapa koty

W sierpniu wybory prezydenckie i najprawdopodobnıej RecepTayyip Erdoğan znów będzie triumfował. Bo kto do tego czasu będzie pamiętał o tym, że 13 maja w kopalni węgla w Somie zginęło 301 górników, a ponad 80 zostało rannych? I cóż, że była to najtragiczniejsza katastrofa w historii tureckiego górnictwa. Nikt z rządu się tym zbytnio nie przejął, a sam premier odrzucił wniesiony przez opozycję wniosek o powołanie komisji śledczej w sprawie bezpieczeństwa w kopalniach.Soma Któż zapamiętał spotkanie z rodzinami górników, na którym zamiast wyrazić ubolewanie i obiecać wsparcie Erdoğan wyliczał katastrofy górnicze na świecie zaczynając od tych z XIX wieku konkludując ‘To są zwykłe rzeczy’ i przekonując, że w ten zawód wpisane jest ryzyko? Znów na ulice wyszły tłumy protestujących przeciwko arogancji rządu oraz rażąco niskim standardom bezpieczeństwa w kopalniach i tradycyjnie zostały poczęstowane gazem łzawiącym i armatkami wodnymi. Ale kto o tym będzie pamiętał, gdy premier będzie się prężył, obiecywał, krzyczał (tureccy politycy zawsze krzyczą) z mównicy o swoich sukcesach, głaskał dzieci po głowach, całował staruszki po rękach i rozdawał makaron?

Tylko ci, którzy zagłosują przeciwko, znów z rezygnacją będą mogli opublikować na Facebooku (o ile nie zostanie zablokowany) zdjęcie stada baranów podpisując „GRATULUJĘ NAM RODACY”.

barany-

Wszystkie ilustracje pochodzą z tureckich portali społecznościowych.

Reklamy

Dyskusja

Brak komentarzy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Archiwum

%d blogerów lubi to: