you're reading...
Kebab i inne smakołyki, Miejsca

Antakya (Antiochia) – Hatay

OLYMPUS DIGITAL CAMERAByła to druga połowa sierpnia 2009 roku. Mój pobyt w Adanie powoli dobiegał końca i myślami już byłam w Polsce. Chciałam jednak wykorzystać jeden z ostatnich weekendów i gdzieś pojechać. Był to czas, gdy nie zostało mi już wiele pieniędzy a to, co miałam odłożyłam na zwiedzanie Stambułu. Trzymając się więc planu oszczędnościowego postanowiłam zobaczyć sąsiednią prowincję Hatay i jej stolicę Antakyę (w starożytności zwanej Antiochią). Niestety czasu starczyło tylko na Antakyę, okolice więc musiałam sobie odpuścić i zwiedzanie przełożyć na następny raz. Teraz wiem, że następny raz prędko nie nastąpi  z powodu wojny domowej w Syrii. Antakya bowiem, znajduje się zaledwie kilkanaście kilometrów od syryjskiej granicy i obecnie jest tam bardzo niespokojnie. W maju np. w jednym z miasteczek tej prowincji, Reyhanlı, ponad 50 osób zginęło, a ok. 140 zostało rannych w wyniku wybuchu dwóch samochodów pułapek.

Zresztą założona ok. 300 r. p.n.e Antiochia nigdy nie miała łatwej historii. Miasto nawiedzały pożary i trzęsienia ziemi. Było wielokrotnie burzone i odbudowywane. Znajdowało się pod władaniem m.in. Persów, Arabów, Cesarstwa Rzymskiego, Bizancjum, Krzyżowców, Sułtana Egiptu, mongolskich wojsk Tamerlana, Syrii i Turków. W latach dwudziestych i trzydziestych XX w. prowincja była kością niezgody w stosunkach syryjsko-tureckich, aby ostatecznie w 1939 r. w wyniku glosowania stać się częścią Republiki Turcji. Syria oczywiście sprzeciwiała się przyłączeniu Hatay do Turcji i nawet teraz czasami, drukuje mapy, na których Antakya znajduje się w obrębie granic syryjskich.

OLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERA

Dziś miasto zamieszkują głównie Turcy, Arabowie i Ormianie. Tę różnorodność łatwo zauważyć np. w oznaczaniu ulic – nazwy zapisane są w języku tureckim i arabskim. To samo dotyczy  niektórych szyldów i reklam. Oprócz przemieszania języków, w Hatay istnieje również wielość wyznań.  Obok meczetów można znaleźć tam kościoły. Jeden z nich – Kościół św. Piotra – jest szczególnie ważny i został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Ten kościół w skale jest jedną z najstarszych chrześcijańskich świątyni na świecie. W tym właśnie miejscu ponoć kazania wygłaszał św. Piotr i św. Paweł. W Antiochii też powstała pierwsza gmina chrześcijańska, na czele której stał św. Paweł. O tym mieście można nawet przeczytać w Dziejach Apostolskich. Poza tym stąd pochodził św. Łukasz Ewangelista i św. Szymon Słupnik.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Oprócz wspomnianego wyżej kościoła warto też odwiedzić Muzeum Archeologiczne, w którym znajduje się jeden z najbogatszych na świecie zbiorów mozaik rzymskich i bizantyjskich oraz udać się na spacer wąskimi uliczkami starego miasta, aby zobaczyć architekturę z czasów ottomańskich.

kunefe2 OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Będąc w Hatay nie można nie spróbować typowego dla tego regionu przysmaku künefe. Jest to bardzo słodki deser – ciasto nadziewane żółtym serem, posypywane skruszonymi pistacjami, podawane na ciepło. Początkowo do künefe podeszłam bardzo sceptycznie i nie miałam wielkiej chęci na próbowanie słodkiego, żółtego sera, ale na szczęście pokonałam moją wrodzoną przekorę, skusiłam się i od tej pory künefe stało się jednym z moich ulubionych tureckich deserów. Mniam…

Na koniec polecam jeszcze zajrzeć do restauracji/herbaciarni (?) w wodospadzie. Nie ma bowiem nic piękniejszego niż siedzenie w zimnej wodzie po kostki, picie herbaty (oczywiście) i słuchanie szmeru ożywczego wodospadu, gdy żar bezlitośnie leje się z nieba.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA w bagażniku

Żeby czymś na koniec Was zaskoczyć, opowiem o tym, jak właśnie w Antakii pierwszy (i jak do tej pory ostatni) raz jeździłam zamknięta w bagażniku. Otóż, do Hatay udałam się z koleżanką z Rosji Katią. Tam już na nas czekali Ewa i Łukasz (tez byli na stażu w Adanie) wraz ze swoimi przyjaciółmi – dwoma sympatycznymi hatajczykami, którzy obiecali nam pokazać swoje miasto. Tak się złożyło, że samochód był jeden, a nas sześcioro. Najwygodniejszym rozwiązaniem była, więc podróż jednej osoby w dość przestronnym bagażniku. Żeby było sprawiedliwie, co pewien czas wymienialiśmy się, aby każdy miał możliwość zasmakowania luksusu podróżowania w ten iście orientalny sposób i żeby później mieć co opowiadać dzieciom, wnukom i czytelnikom bloga (który wtedy nawet nie był w planach, podobnie zresztą jak dzieci i wnuki). 🙂

P.S. Wszystkie zdjęcia w tym wpisie pochodzą z aparatów Katii i Ewy. Mój niestety wtedy się popsuł i czekałam na nówke z Polski.

Reklamy

Dyskusja

2 thoughts on “Antakya (Antiochia) – Hatay

  1. Merhaba Monika,

    Umarim bir gun beraber kunefe yiyebiliriz 🙂

    Łódź’dan sevgilerle.

    Fiszka

    Posted by fiszka | 30/07/2013, 12:51

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Archiwum

%d blogerów lubi to: