you're reading...
Gwiazdorzenie

Teoria Sprite

Dwa tygodnie temu podczas jednej z imprez zapytano mnie czy zgodziłabym się poopowiadać o swojej praktyce i ogólnych doświadczeniach wyjazdowych studentom, którzy chcą wstąpić do sekty zwanej AIESEC. Nie zastanawiając się długo, przystałam na propozycję, bo przecież dobrze jest być führerem i wskazywać drogę młodym, błąkającym się po tureckich wzgórzach owieczkom. Poczucie misji wzrasta jeszcze bardziej wtedy, gdy samemu ma się piękne wspomnienia, cudowne doświadczenia i, co tu dużo mówić, chorobę zwaną słowotokiem. Zapytałam, kto oprócz mnie będzie o sobie opowiadał i Mustafa (prezydent LC Bursa) radośnie oświadczył, że właściwie to tylko ja i Wei zostałyśmy WYTYPOWANE. Wiedziona jakąś intuicją zapytałam jeszcze jak duża będzie grupa słuchaczy i tu Mustafa ciągle rozpromieniony odpowiedział, że około 300 osób, ale żebym się nie martwiła bo będzie mikrofon. Słysząc taką wiadomość oniemiałam i zaczęłam się zastanawiać czy ja jestem pijana (chociaż prawie nic nie piłam) i mam omamy słuchowe czy to jemu procenty uderzyły do głowy i ma zaburzenia megalomańskie. Okazało się jednak, że to była najprawdziwsza prawda. Początkowo chciałam się wycofać, ale że wcześniej się zgodziłam, więc causa finta. Jak to mam w zwyczaju – dzień przed zaczęłam „przeżywać”.

Oczyma wyobraźni widziałam siebie stojącą na scenie, ze ściśniętym gardłem próbującą wydobyć z siebie głos i szukającą na próżno odpowiednich słówek by opowiedzieć o swoich doświadczeniach. Aby zapobiec tego typu wypadkom postanowiłam się przygotować i napisać krótką przemowę, a później się jej nauczyć. Oprócz tego ratowałam się, sprawdzoną i niezawodną, prywatną Teorią Sprite.

Polega ona na tym, aby uświadomić sobie, że ja jestem Sprite, a cała reszta to Pragnienie. Toteż próbowałam wmówić sobie, że te dzieciaki przed którymi będę apostołować chcą być w AIESEC i to właśnie ja, chociaż do AIESEC nie należę, jestem dla nich wzorem i przykładem. Posługując się językiem teoretycznym – jestem Sprite. W końcu nadszedł wiekopomny dzień –sobota, godzina 13.,o której miało rozpocząć się spotkanie. Jak na gwiazdy przystało, spóźniłyśmy się kilka minut. Tureckie poczucie czasu jestjednak bardzo względne, więc niestety nasza gwiazdorska maniera nie została odpowiednio zauważona:(

Dodatkowo nasze przerażenie wzrosło gdy zobaczyłyśmy dużą wypełnioną, po brzegi Pragnieniem salę.

W pewnym momencie moja teoria uległa reinterpretacji. Zobaczyłam bowiem, że w pierwszym rzędzie, tuż przed sceną, na honorowych miejscach siedzą zaproszeni goście – główni partnerzy AIESC m.in. prezes dużej międzynarodowej firmy AKTAŞ GROUP. Poczułam się jak mała puszka 0,3 l przy dwulitrowej pękatej butelce. I ja mam swobodnie opowiadać jak to pracuję w VP, o moich przygodach w Adanie i o tym jak lubię Turcję??? Na szczęście dano nam czas na oswojenie- 2,5 h. Miałyśmy wyjść na scenę po przemówieniach wszystkich dygnitarzy i po przerwie. Oprócz tego zmieniły się również plany. Na szczęście, na spotkanie przyszła Iza (przesympatyczna dziewczyna z Lublina, która podobnie jak ja robi tu praktyki, tyle że w firmie tekstylnej) i zgodziła się wesprzeć mnie i również opowiedzieć o swoich doświadczeniach. Wyszłyśmy na scenę razem zaraz po Wei Wei. Iza zaczęła. Później show dałam ja.

Jak było? Ponoć polski team się sprawdził i dobrze wykonał zadanie. Ja zaś po wszystkim czułam się rzeczywiście jak Sprite, ale taki, z którego uszły wszystkie bąbelki…

 I jeszcze coś na koniec. Kolejna perełka tureckiej muzyki rozrywkowej, która niestety dziełem wybitnym nie jest, ale za to panowie kiwający się z gitarami i przeurocze pierścionki pana piosenkarza (można je zobaczyć na końcu video) rekompensują wszelkie niedostatki

Reklamy

Dyskusja

One thought on “Teoria Sprite

  1. nasze praktyki z aieseca nie były takie złe:)

    Posted by ewa w. :) | 12/11/2012, 22:04

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Archiwum

%d blogerów lubi to: