you're reading...
Inne

Pierwszy dzień

Zamieszkałam u Busry, dziewczyny z AIESECu w jej nowym mieszkaniu.

Oprócz mnie mieszka tam jeszcze Perrine, dziewczyna z Paryża, która robi tu praktyki takie jak ja rok temu w Adanie. Gdyby nie to, że nie mamy Internetu, mogłabym powiedzieć, że jest to mieszkanie idealne: duże, jasne, blisko przystanku, blisko supermarketu i najprawdziwszego tureckiego bazaru, który rozkłada się tu co niedziela. Rzut kamieniem do lokalnej impezowni, gdzie można się zabawić zarówno czy turco-disco jak i (uwaga, uwaga wszystkie dziki) muzyce latino!!! Niestety jest daleko do centrum, ale z tego co zauważyłam najlepsze towarzystwo mieszka nieopodal, więc serce aż tak bardzo nie krwawi 😉

Pierwszy dzień po przyjeździe miałam się regenerować, co też chętnie uczyniłam zważając na to, że prawie nie spałam 36 godzin. „Prawie”, ponieważ to co działo się ze mną w samolocie lub w autokarze trudno zaliczyć do kategorii jakiegokolwiek snu. Regenerowałam więc siły i czekałam na powrót współlokatorki. Zjawiła się dopiero ok.23 przyprowadzając ze sobą 10 osób. Jako, że jestem nowa, postanowili mnie poznać i należycie przywitać, a przy okazji spróbować czegoś greckiego. Wiem, że brzmi to trochę kosmicznie, ale tak właśnie było. Wśród osób które chciały zobaczyć nowy nabytek, oprócz oczywiście ludzi z AIESECu była Olga z Grecji, która przyniosła ze sobą specjały swojej ojczyzny: specjalny chleb, oliwki, ser i prawdziwy rarytas –Tsipouro – ponad 60-procentową gorzałę pędzoną przez jej tatę w domowym zaciszu, przemyconą do Turcji w półtoralitrowej butelce po wodzie mineralnej.Tsipouro pije się dokładnie tak jak Raky tzn. do schłodzonego alkoholu dolewa się wody, ale smakuje (przynajmniej ja tak uważam) gorzej.

I tak oto w bardzo greckim nastroju, z greckimi specjałami we krwi, przy greckiej muzyce zaczyna się moja turecka przygoda.

Reklamy

Dyskusja

Brak komentarzy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Archiwum

%d blogerów lubi to: